EVO Magazine 24/26
Wystaw opinię o produkcie
Choć tegoroczne lato robi wszystko, byśmy częściej patrzyli w prognozę pogody niż przez przednią szybę ulubionego samochodu, nie zamierzamy narzekać. Jest ku temu dobry powód – już wkrótce do Waszych rąk trafi 24. wydanie magazynu EVO.
Opis
Trudno rozpocząć od czegokolwiek innego niż naszego okładkowego bohatera. Ferrari 296 Speciale otrzymało przydomek, który w Maranello zarezerwowany jest wyłącznie dla wyjątkowych modeli. Sprawdzamy, czy najnowsza konstrukcja zasługuje na miejsce obok legend noszących tę nazwę wcześniej i czy zelektryfikowany supersamochód nadal potrafi dostarczać emocji, których oczekujemy od Ferrari.
Pozostając w świecie ekstremalnych osiągów, lecimy do Stanów Zjednoczonych na spotkanie z Hennessey Venom F5 Revolution. Czy samochód stworzony z myślą o przekraczaniu kolejnych granic prędkości może jeszcze czymś zaskoczyć? Odpowiedź poznajemy za kierownicą jednego z najbardziej szalonych aut współczesnego świata.
Nie zabrakło również samochodów reprezentujących zupełnie odmienne podejście do osiągów. Defender OCTA pokazuje nam, jak wygląda 635-konny samochód zdolny równie skutecznie odnaleźć się w miejskiej dżungli, jak i na mniej uczęszczanych drogach Podlasia. Z kolei Hyundai Ioniq 6 N udowadnia, że sportowe auto elektryczne może oferować znacznie więcej niż tylko imponujące liczby w tabelach technicznych.
Sprawdzamy również, czy Bentley Continental GT S zachował swój wyjątkowy charakter po pożegnaniu silnika W12 na rzecz hybrydowego układu V8. Dla miłośników bardziej kompaktowych maszyn przygotowaliśmy natomiast spotkanie z legendarnym BMW 1 M Coupé oraz szalonym projektem Ravage A110 Group 4, który składa hołd rajdowej historii Alpine.
W numerze nie brakuje także motosportu. Zaglądamy na Grand Prix de Monaco Historique – wydarzenie, które pozwala dosłownie przenieść się do złotej ery wyścigów Grand Prix. Poznajemy również Bernda Mayländera, człowieka, który podczas weekendów Formuły 1 często pokonuje więcej kilometrów niż część kierowców stawki, a mimo to pozostaje jednym z najmniej rozpoznawalnych bohaterów padoku.
Miłośnicy włoskiej motoryzacji znajdą dla siebie jeszcze więcej powodów do lektury. Odwiedzamy Concorso d’Eleganza Villa d’Este nad jeziorem Como, sprawdzamy kontrowersyjne Porsche 911 GT3 S/C i pokazujemy kulisy jednych z najważniejszych motoryzacyjnych wydarzeń sezonu okiem fotografa Nikosa Karampotisa.
Nie zabrakło także historii ludzi, których pasja przerodziła się w sposób na życie. Odwiedzamy Alpina Garage, zaglądamy do nowego salonu Lamborghini Katowice oraz poznajemy projekt LFANT Design, który z pozornie niewinnej wizji stał się realnym biznesem.
Dla miłośników podróży przygotowaliśmy wyjątkową opowieść o 80-letnim Cadillacu, który w ciągu kilku sezonów pokonał ponad 100 tysięcy kilometrów, a także relację z pierwszej niemieckiej odsłony Ultrace. W dziale „Przez obiektyw” poznajemy natomiast Michała Leję – fotografa, którego prace doskonale znają Czytelnicy EVO.
Jak zawsze przygotowaliśmy dla Was ponad 170 stron testów, reportaży, felietonów i historii, które pokazują motoryzację z wielu różnych perspektyw. Mamy nadzieję, że najnowsze EVO będzie idealnym towarzyszem wakacyjnych podróży, długich wieczorów i chwil spędzonych z dala od codzienności.
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Bezpieczeństwo produktu
Producent
Monza Publishing Polska Sp. z o.o.
Al. Jana Pawła II 27
00-867 Warszawa, Polska